Moim celem było pokazanie, że od nas zależy, czego się w życiu chwycimy. Niczyje życie nie jest usłane różami od początku do końca, każdemu przydarzają się dramatyczne chwile. Możemy uczepić się tego co ciężkie, złe i pogrążyć się w rozpaczy albo chwytać się nadziei, pozytywnego przebłysku w naszym życiu. Ja wybieram tę drugą drogę, bo jestem niepoprawną optymistką. Choć chyba lepiej byłoby powiedzieć – poprawną.

Więcej do przeczytania: http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,23139635,iwona-guzowska-nie-chcialam-dluzej-krzywdzic-siebie.html

seo продвижение сайта компании москваrssmake.upspanish bridal dresstour agenciessunnic.xyz

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.